Lecznicza moc nalewek

Ratownik Tomasz 0

Nalewka (Tinctura) to taka postać leku roślinnego, w której surowiec roślinny jest zalewany etanolem (często czystym spirytusem lub wódką), a substancje lecznicze zawarte w roślinie ekstrahują do alkoholu. Cała lecznicza moc ujawnia się więc z właściwości rozpuszczania związków czynnych w etanolu.

Nalewka najlepsza na przeziębienie!

Niektórzy z nas mogą jeszcze pamiętać czasy dzieciństwa, gdy nasze babcie podawały lampkę malinówki lub nalewki z czarnego bzu schorowanemu dziadkowi. Nalewka z malin łagodzi przeziębienie, zaś z czarnego bzu – zbija gorączkę. Każda szanująca się gospodyni miała zapas nalewek, które często były pierwszym orężem w walce z różnymi dolegliwościami albo miłym dodatkiem dla dorosłych do obiadu czy kolacji. Na poprawę odporności stosowały nalewkę z aronii, dzikiej róży czy smorodiniówkę – nalewkę z owocu czarnej porzeczki, czyli roślin bogatych m.in. w witaminę C. Do podawania nalewek do posiłku również kryje się chyba ich najbardziej znane terapeutyczne działanie. Otóż popijanie miętówki, nalewki z owocu dzikiej róży, rzewienia dłoniastego (rabarbaru), przetacznika, czy jałowcówki poprawiało trawienie i inne problemy przewodu pokarmowego, takie jak zaparcia, wzdęcia czy bóle brzucha i nieżyty. Niektóre rośliny zawierają związki nierozpuszczalne w wodzie, a rozpuszczalne w alkoholu etylowym, (na przykład ostrożeń warzywny) dlatego stosowanie tej postaci leku było nawet wskazane. Nalewkami można ponadto płukać jamę ustną, obmywać rany czy oparzenia – stanowiły więc wzmocnione narzędzie aseptyki.

A co z olejkami eterycznymi?

Warto zaznaczyć, że olejki eteryczne, które są często uznawane za skondensowaną moc roślin, bardzo dobrze rozpuszczają się w alkoholu – dlatego tzw. nalewki złożone zawierające olejki eteryczne mają zastosowanie jako produkty o szerokim spektrum działalności. Jeden z leków ziołowych dostępnych w aptekach zawiera w swoim składzie m.in. olejek z mięty pieprzowej, olejek cytronelowy, olejek lawendowy czy olejek goździkowy, a używany jest na przeróżne dolegliwości – od bólów mięśni, przez bóle migrenowe, aż po niestrawność.


Ratownik Tomasz

Jestem paramedykiem w Stanach Zjednoczonych. Na co dzień pracuję w pogotowiu i zajmuje się ratowaniem ludzi. Jestem również pasjonatem medycyny, dlatego chce się dzielić wiedzą.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.